Bajgiel, cebularz, chamec, chałka, charoset, cymes, czuleni, fałszywa ryba, gęsi pipek, holiszkes, kawior żydowski, knajdlech, kreplach, mefarka. Żydowskie menu przyciąga oko. Kusi różnorodnością swojskich nazw i jidyszyzmów. Jadłospis narodu izraelskiego przez stulecia wzbogacał się wraz ze szlakami jego wędrówek. Kuchnia Żydów z Bliskiego Wschodu przesiąkła arabskimi specjałami. Żydzi sefardyjscy łączyli tradycję z darami hiszpańskiej natury. Gdy na stole podano gołąbki, karpia, babkę lub chałkę trudno stwierdzić czy to kuchnia polska czy aszkenazyjska.
W kulinarną niedzielę 29. maja Mira Gawłowicz, właścicielka wrocławskiej restauracji Żydowskiej „Sarah” wprowadzi nas w świat żydowskiej kuchni. Kiedy kulinarnego alfabetu uczy ekspert, lekcja jest prosta i słodka jak kogel – mogel, mały żydowski deser.
PRZY ŻYDOWSKIM STOLE
opowiada Mira Gawłowicz
niedziela 29/05/2011 godz. 13:30
Restauracja Żydowska Sarah ul. Włodkowica 7
wstęp wolny
